ARTYKUŁY

Fotowoltaika nie obniżyła rachunków firmy? Sprawdź, skąd biorą się wysokie koszty i dodatkowe opłaty za energię

Wiele firm zainwestowało w fotowoltaikę, licząc na znaczące obniżenie rachunków za prąd. Tymczasem sama instalacja PV - podobnie jak źle dobrany magazyn energii - nie rozwiązuje problemów związanych z mocą umowną, energią bierną, szczytami poboru czy opłatą mocową. Sprawdź, dlaczego oczekiwane oszczędności nie zawsze się pojawiają i jak kompleksowa poprawa efektywności energetycznej przedsiębiorstwa może realnie ograniczyć koszty energii.

Sprawdź w poradniku przedsiębiorcy.

  • Przeczytanie tego artykułu zajmuje około 10 minut.
  • Skąd biorą się wysokie rachunki i dodatkowe opłaty za energię?

    Wiele przedsiębiorstw zainwestowało w fotowoltaikę z nadzieją na wyraźne obniżenie rachunków za energię. Po kilku lub kilkunastu miesiącach część właścicieli firm dochodzi jednak do rozczarowującego wniosku: instalacja produkuje energię, ale całkowite koszty nadal pozostają wysokie. Inni przedsiębiorcy zdecydowali się od razu na fotowoltaikę z magazynem energii. Jeżeli jednak pojemność i moc magazynu zostały dobrane bez analizy profilu zużycia, efekt ekonomiczny również może być daleki od oczekiwanego. Nie oznacza to, że fotowoltaika albo magazyn energii są nieskuteczne. Najczęściej problem polega na tym, że potraktowano je jako samodzielne rozwiązanie, zamiast jako element większego systemu energetycznego przedsiębiorstwa.

    O rzeczywistych kosztach decyduje nie tylko ilość kupionej energii. Znaczenie mają również:


    - godziny poboru energii,
    - dopasowanie produkcji fotowoltaicznej do zapotrzebowania,
    - poziom autokonsumpcji,
    - chwilowe szczyty poboru mocy,
    - moc umowna,
    - energia bierna,
    - taryfa i warunki umowy,
    - sprawność instalacji oraz urządzeń,
    - sposób sterowania odbiornikami,
    - charakter i sezonowość działalności.

    Dlatego skuteczna poprawa efektywności energetycznej powinna zaczynać się od analizy przedsiębiorstwa, a nie od wyboru konkretnego urządzenia.

    Dlaczego sama fotowoltaika nie zawsze obniża rachunki zgodnie z oczekiwaniami?

    Fotowoltaika produkuje energię na potrzeby firmy, ale największą wartość przynosi wtedy, gdy energia jest zużywana bezpośrednio w momencie jej wytwarzania. Jeżeli instalacja osiąga najwyższą produkcję w godzinach, w których zakład ma niewielkie zapotrzebowanie, powstają nadwyżki oddawane do sieci.

    Firma może jednocześnie:


    - oddawać nadwyżki energii w czasie wysokiej produkcji PV,
    - kupować energię z sieci rano, wieczorem lub w okresach intensywnej pracy,
    - ponosić opłaty dystrybucyjne,
    - płacić za energię bierną,
    - ponosić koszty przekroczeń mocy umownej,
    - płacić opłatę mocową za energię pobraną w wyznaczonych godzinach.

    W rezultacie roczna produkcja instalacji może wyglądać dobrze, ale jej wartość ekonomiczna pozostaje ograniczona. Sama informacja, że fotowoltaika wyprodukowała określoną liczbę kilowatogodzin, nie mówi jeszcze, ile energii firma rzeczywiście wykorzystała na miejscu i jakie składniki rachunku udało się dzięki temu ograniczyć.

    Moc umowna: firma może płacić zarówno za niedopasowanie, jak i za przekroczenia

    Jeżeli natomiast przedsiębiorstwo przekracza ustalony poziom mocy, operator może naliczać dodatkowe opłaty zgodnie z obowiązującą taryfą dystrybucyjną.

    Problem często dotyczy firm, które okresowo uruchamiają wiele urządzeń jednocześnie, mają sezonowe wzrosty produkcji, korzystają z energochłonnych maszyn lub mają krótkotrwałe, ale wysokie szczyty zapotrzebowania. Zdarza się również, że zakład przeszedł rozbudowę bez aktualizacji parametrów umowy lub zainstalował nowe urządzenia bez analizy ich wpływu na profil poboru.

    - mówi Mateusz Wróblewski, Prezes Zarządu Ultra Volta Sp. z o.o., integratora rozwiązań optymalizacji kosztów energii.

    Fotowoltaika może ograniczyć pobór energii w ciągu dnia, ale nie musi wyeliminować szczytów występujących poza okresem jej produkcji. Nie naprawia też automatycznie źle dobranej mocy umownej.

    Opłata mocowa a profil pracy przedsiębiorstwa

    Opłata mocowa finansuje mechanizm zapewniający dostępność odpowiedniej mocy w krajowym systemie elektroenergetycznym. Dla odbiorców innych niż gospodarstwa domowe jest naliczana od energii pobranej z sieci w wyznaczonych godzinach szczytowego zapotrzebowania. W 2026 roku stawka dla pozostałych grup odbiorców wynosi 0,2194 zł/kWh. Sezonowość działalności nie jest więc sama w sobie podstawą naliczenia kary. Może jednak wpływać na wysokość kosztów, jeżeli okres największego zapotrzebowania przedsiębiorstwa pokrywa się z godzinami uwzględnianymi przy obliczaniu opłaty mocowej.

    Właśnie dlatego warto analizować nie tylko roczne zużycie, lecz także:

    - zużycie w poszczególnych miesiącach,
    - rozkład poboru w ciągu doby,
    - szczyty zapotrzebowania,
    - pracę urządzeń w godzinach objętych opłatą mocową,
    - możliwość przesunięcia części procesów na inne godziny,
    - możliwość ograniczenia poboru z sieci za pomocą magazynu energii.

    Źle dobrany magazyn energii również nie rozwiąże problemu

    Magazyn energii może zwiększać autokonsumpcję energii z fotowoltaiki, ograniczać pobór z sieci w określonych godzinach i wspierać peak shaving, czyli redukcję chwilowych szczytów mocy.

    Warunkiem jest jednak prawidłowe dobranie:
    - pojemności magazynu,
    - jego mocy ładowania i rozładowania,
    - liczby oraz głębokości cykli,
    - godzin pracy,
    - sposobu sterowania,
    - relacji pomiędzy produkcją PV a zapotrzebowaniem firmy,
    - funkcji, którą magazyn ma realizować.

    Magazyn przeznaczony głównie do zwiększania autokonsumpcji może wymagać innych parametrów niż rozwiązanie służące do peak shavingu lub zasilania rezerwowego.

    Jeżeli urządzenie zostało dobrane wyłącznie na podstawie mocy instalacji fotowoltaicznej albo rocznego zużycia energii, może:

    - zbyt szybko się zapełniać,
    - nie wykorzystywać całej dostępnej pojemności,
    - mieć zbyt małą moc do ograniczania szczytów,
    - rozładowywać się w niewłaściwych godzinach,
    - realizować zbyt mało opłacalnych cykli,
    - nie zapewniać oczekiwanej stopy zwrotu.

    Dobór instalacji PV i magazynu powinien opierać się przynajmniej na danych o zużyciu i profilu działalności. Takie podejście znajduje odzwierciedlenie również w wymaganiach programów publicznych, w których moc urządzeń dobiera się na podstawie danych z faktur, co do zasady obejmujących 12 miesięcy.

    Fotowoltaika i magazyn nie eliminują opłat za energię bierną

    Energia bierna jest potrzebna do działania m.in. silników, transformatorów, układów chłodniczych, wentylacji, klimatyzacji oraz części oświetlenia i urządzeń elektronicznych. Sama nie wykonuje pracy użytecznej, ale jej przepływ obciąża instalację i sieć. Jeżeli określone w taryfie lub umowie parametry zostaną przekroczone, na fakturze mogą pojawić się dodatkowe opłaty za ponadumowny pobór energii biernej indukcyjnej lub za energię bierną pojemnościową. Fotowoltaika ani magazyn energii nie zastępują prawidłowo dobranego układu kompensacji. Co więcej, zmiana charakterystyki instalacji po montażu falowników, zasilaczy, oświetlenia LED lub innych urządzeń może wymagać ponownego wykonania pomiarów. Kompensację należy więc projektować na podstawie danych pomiarowych. Zastosowanie źle dobranej baterii kondensatorów lub dławików może nie przynieść oczekiwanych rezultatów, a w pewnych warunkach pogorszyć parametry instalacji. NIK wskazuje wśród działań pozwalających optymalizować koszty energii m.in. dostosowanie mocy umownej, wybór właściwej taryfy oraz instalowanie układów kompensacji energii biernej.

    Sama fotowoltaika nie rozwiązuje problemu. Sam magazyn również

    Można to podsumować w prosty sposób:


    - sama fotowoltaika nie zoptymalizuje mocy umownej, energii biernej ani procesów,
    - sam magazyn nie usunie strat wynikających z nieefektywnych instalacji i urządzeń,
    - fotowoltaika z magazynem nie zagwarantuje oszczędności, jeśli system jest źle dobrany lub niewłaściwie sterowany,
    - zakup kolejnego urządzenia bez wcześniejszej analizy może zwiększyć wartość inwestycji, ale niekoniecznie jej opłacalność.

    Najlepszy rezultat przynosi połączenie technologii z analizą profilu energetycznego firmy oraz systemem zarządzania energią.

    Audyt energetyczny - od rachunku do strategii oszczędności

    Pierwszym sygnałem ostrzegawczym są zazwyczaj faktury. Warto porównać dokumenty z przynajmniej 12 miesięcy, aby uwzględnić sezonowość oraz zmiany obciążenia.

    Wstępny potencjał redukcji kosztów można oszacować za pomocą Kalkulatora Oszczędności Ultra Volta. Kalkulator nie zastępuje audytu, ale pomaga ocenić, czy struktura zużycia i wysokość rachunków wskazują na możliwość znalezienia oszczędności.

    Szczegółowa analiza wykonywana przez integratora efektywności energetycznej może obejmować:

    - faktury za sprzedaż i dystrybucję energii,
    - dane pomiarowe z liczników,
    - moc zamówioną i zarejestrowane przekroczenia,
    - energię bierną indukcyjną i pojemnościową,
    - dobowy oraz sezonowy profil poboru,
    - poziom autokonsumpcji energii z fotowoltaiki,
    - parametry i sposób sterowania magazynem energii,
    - potencjał zastosowania peak shavingu,
    - stan instalacji elektrycznych,
    - sprawność maszyn, chłodzenia, wentylacji i oświetlenia,
    - taryfy oraz warunki umów energetycznych,
    - nieefektywności w procesach produkcyjnych i operacyjnych.

    Rezultatem powinien być plan działań uporządkowany według potencjalnych oszczędności, nakładów inwestycyjnych, okresu zwrotu i wpływu na bezpieczeństwo pracy przedsiębiorstwa.

    Od prostych korekt do zintegrowanego systemu energetycznego

    Nie każda poprawa efektywności energetycznej musi zaczynać się od dużej inwestycji. Część działań organizacyjnych lub kontraktowych może wymagać stosunkowo niewielkich nakładów.

    Już samo dopasowanie mocy umownej do rzeczywistego profilu poboru może przynieść przedsiębiorstwu wymierne oszczędności. Kolejnym krokiem bywa kompensacja energii biernej - inwestycja relatywnie niewielka w porównaniu z kosztami kompleksowej modernizacji, a w wielu obiektach dająca szybko widoczny efekt. Największy potencjał pojawia się jednak wtedy, gdy łączymy te działania z prawidłowo dobranym magazynem energii, fotowoltaiką, efektywnymi instalacjami i odpowiednim sterowaniem. W zależności od skali zakładu i stanu wyjściowego oszczędności mogą sięgać od kilkudziesięciu do nawet kilkuset tysięcy złotych rocznie. Każdorazowo muszą być jednak potwierdzone analizą techniczną i ekonomiczną. Firmy, które rozczarowały się dotychczasowymi efektami fotowoltaiki, nie powinny rezygnować z dalszej optymalizacji. Przeciwnie — jest to sygnał, że należy przeanalizować cały system energetyczny przedsiębiorstwa, a nie wyłącznie produkcję instalacji PV.

    - mówi Mateusz Wróblewski.

    Które firmy powinny szczególnie zainteresować się efektywnością energetyczną?

    Analiza jest szczególnie istotna dla przedsiębiorstw o dużym, zmiennym lub sezonowym zapotrzebowaniu na energię, takich jak:
    - zakłady produkcyjne,
    - chłodnie i mroźnie,
    - centra logistyczne i magazyny,
    - hotele, SPA i obiekty wypoczynkowe,
    - gospodarstwa rolne i przedsiębiorstwa przetwórstwa spożywczego,
    - piekarnie i zakłady gastronomiczne,
    - obiekty z rozbudowaną wentylacją lub klimatyzacją,
    - firmy korzystające z wielu silników, pomp, sprężarek i urządzeń chłodniczych,
    - przedsiębiorstwa pracujące zmianowo,
    - biznesy odnotowujące sezonowe wzrosty zużycia energii.

    W takich obiektach samo porównanie rocznego zużycia przed montażem fotowoltaiki i po nim może być niewystarczające. Potrzebna jest analiza godzinowa, uwzględniająca sposób pracy instalacji, maszyn i magazynu energii.

    Co zrobić, jeżeli firmy nie stać na inwestycję?

    Brak środków własnych nie zawsze oznacza konieczność rezygnacji z modernizacji. W zależności od rodzaju przedsiębiorstwa, lokalizacji i zakresu projektu możliwe jest wykorzystanie:

    - preferencyjnych pożyczek,
    - kredytów inwestycyjnych,
    - leasingu,
    - dotacji regionalnych,
    - środków Funduszy Europejskich,
    - instrumentów łączących finansowanie zwrotne z częściowym umorzeniem lub premią.

    Dostępność programów i ich warunki zmieniają się, dlatego sposób finansowania należy sprawdzać indywidualnie przed rozpoczęciem inwestycji. BGK oferuje przedsiębiorstwom instrumenty dotyczące efektywności energetycznej i OZE, jednak poszczególne nabory mają określone terminy, grupy beneficjentów oraz wymagania dotyczące osiąganych oszczędności.

    Jeżeli przedsiębiorstwo nie może sfinansować modernizacji wyłącznie ze środków własnych, warto przeanalizować dostępne instrumenty zewnętrzne. Odpowiednio ułożone finansowanie pozwala rozłożyć koszt inwestycji w czasie, a część rat może być pokrywana z oszczędności generowanych po wdrożeniu rozwiązania. W Ultra Volta pomagamy zarówno przygotować koncepcję techniczną, jak i dobrać możliwy sposób finansowania.

    - mówi Mateusz Wróblewski.

    Zanim rozbudujesz fotowoltaikę, sprawdź cały system

    Jeżeli fotowoltaika nie obniżyła rachunków zgodnie z oczekiwaniami, dokładanie kolejnych paneli lub większego magazynu energii nie powinno być pierwszą decyzją.

    Najpierw warto odpowiedzieć na kilka pytań:

    Ile energii z PV firma zużywa bezpośrednio?
    Kiedy występują najwyższe pobory mocy?
    Czy moc umowna odpowiada aktualnym potrzebom?
    Czy na rachunkach występują opłaty za energię bierną?
    Czy magazyn ma właściwą moc, pojemność i strategię pracy?
    Czy część procesów można przesunąć na inne godziny?
    Które instalacje i urządzenia generują największe straty?

    Dopiero na tej podstawie można stworzyć spójny scenariusz poprawy efektywności energetycznej przedsiębiorstwa.

    Zacznij od analizy rachunków za energię

    Pierwszym krokiem może być szybkie oszacowanie potencjału oszczędności w Kalkulatorze Oszczędności Ultra Volta. Kolejnym - analiza rachunków, instalacji i profilu pracy obiektu przeprowadzona przez zespół techniczny.

    Ultra Volta łączy audyt i projektowanie z wykonawstwem instalacji, kompensacją energii biernej, magazynami energii, OZE oraz systemami monitoringu i zarządzania energią. Dzięki temu przedsiębiorstwo otrzymuje jeden, skoordynowany plan działań - od identyfikacji problemu do uruchomienia i oceny efektów modernizacji.

    Sprawdź, dlaczego Twoje rachunki nadal są wysokie i jakie działania mogą realnie poprawić efektywność energetyczną firmy.